Alergia a koty ? Czy są koty hipoalergiczne? Czy są koty dla alergików?

W związku z bardzo wieloma pytaniami na temat alergii i możliwości posiadania kota w domu postanowiłam bliżej opisać ten problem.
Przyczyny uczulenia na kota
Czynnikiem alergizującym nie jest tylko sama sierść kota, lecz wydzielina białkowa produkowana przez gruczoły ślinowe i łojowe. W ramach badań mających na celu ustalenie przyczyny uczulenia, wykryto w próbkach z sierści i skóry kota białka, które mogły być odpowiedzialne za reakcję alergiczną u osób nadwrażliwych. Za alergię na koty odpowiada głównie białko Fel-D1 występujące w ślinie, łzach, na skórze i gruczołach około odbytniczych. Koty wylizując się zostawiają ślinę na futrze jednocześnie przenosząc białko Fel – D1 . Koty często ocierają się o różne sprzęty domowe, ściany – tam też pozostawiając białko – Fel D1. Sierść kota zostaje na meblach,unosi się w powietrzu, białko Fel – D1 może pozostawać w pomieszczeniach nawet do 6 miesięcy.
Zdecydowanie większą liczbę gruczołów łojowych w skórze, posiadają kocury aktywne płciowo, są bardziej alergizujące niż kotki. Kastracja kocura znacznie zmniejszenie ilości łoju, jak i białka Fel-D1 na skórze zwierzęcia.
W Stanach Zjednoczonych w University of California Davis & Siberian Research Inc. przeprowadzono badania na ilość produkowanego białka Fel-D1 u kotów syberyjskich i neva masquerade. Testy wykazały u części kotów poziom alergenu poniżej 0,2 μg a u części większe wyniki aż do16 μg. Około 50% Syberyjczyków wykazało dużo niższy poziom Fel-D1 niż normalny. Poniżej 15% kotów produkowało bardzo niski poziom alergenu i te koty mogły być bezpiecznie umieszczone w domu, w którym mieszkały osoby bardzo mocno uczulone. Wykazano, że kojarzenie kotów z niskim poziomem Fel-D1 skutkowało tym, że rodziło się więcej kociąt wykazujących niski poziom alergenu. Większy poziom obserwowano u kotów kolorach srebrzysty i dymnych /silver/smoke , mniejszy u tzw pointów czyli neva masquerade.
Oczywiście fel-d1 to nie jedyny alergen, ale akurat ten jest odpowiedzialny za wywołanie reakcji alergicznej u 90-95% osób. Kolejne to fel d2,d3,d4 ,d5 ,69-Dka jednak w ich przypadku odczyny występowały znacznie rzadziej. Ostatni z nich albumina surowicy powodująca odczyny u 20-30% alergików wzrasta u kotów wraz z wiekiem.
Co to wszystko dla Państwa oznacza?
Jeśli Jesteś alergikiem, znane Ci są objawy alergii: od lekkich w postaci skórnych jak pokrzywki, swędzące wypryski, zapalenie spojówek czy katar po ciężkie reakcje astmatyczne, aż do wstrząsu anafilaktycznego włącznie.
Jeśli tu trafiłeś to prawdopodobnie Ty, lub bliska Ci rodzina razem z Tobą zamieszkująca bardzo pragnie mieć ukochanego kociaka, szukasz kota hipoalergicznego, czy też dla alergików.
W poszukiwaniu ukochanego kota bardzo proszę wziąć pod uwagę ten artykuł jak też moje porady, które poniżej przedstawie w punktach aby prościej je zapamiętać:
1. Hipoalergiczny nie oznacza wcale nie uczulający, tylko tylko mniej uczulający. Posiadający pewne właściwości jak np.zmniejszona ilość białka Fel-d1, które powodują że prawdopodobieństwo wywołania alergii jest zmniejszone.
2. Z powodów powyżej opisanych, czyli różna ilość poziomu alergenów fel- D1 u kotów tej samej rasy, odradzam kupowanie syberyjczyka czy nawet neva masquerade na odległość i tylko z powodu że gdzieś ktoś napisał że to koty dla alergików, bo to tylko świadome lub nie świadome wprowadzanie ludzi w błąd celem osiągnięcia zysków ze sprzedaży kotów.
3. Aby sprawdzić jak alergik reaguje na koty najlepiej odwiedzić hodowlę kotów. Zawsze powinna to być konkretnie ta hodowla, w której jest interesujący nas kotek. Przebywanie w bliskim kontakcie przez dłuższy czas ( minimum 2 godziny) w obecności kociaka, jego rodzeństwa i dorosłych osobników z tej samej kociej rodziny, najlepiej powinno zobrazować jak Wasz organizm reaguje.
4. Jeśli po takim kontakcie nie wystąpią wczesne, ani pużne odczyny alergiczne jest duże prawdopodobieństwo że możesz zostać szczęśliwym posiadaczem tego wymarzonego kota.
5. W przypadku wystąpienia odczynów o niewielkim nasileniu, wizytę w hodowli należy powtórzyć za jakiś czas lub też z inną kocią rodziną. Białko fel-D1 może mieć różny poziom nawet u kotów tej samej rasy.
6. Nie zgadzaj się na zakup kota bez wizyty w hodowli i sprawdzenia reakcji na daną kocią rodzinę. Biorąc kota do domu pokochasz go, wraz z wzrostem kotka wzrośnie ilość wytwarzanych białek fel-D1 oraz innych i może się okazać że kochany kociak stanie się powodem większości twoich dolegliwości i co wtedy? Mały niczemu nie winny kotek straci swój dom, lub ty sam będziesz szukał ciągle leków i sposobów walki z uciążliwym uczuleniem.
A wcale tak być nie musi.

Felinoterapia czyli koty leczą c.d

« 2 z 3 »

Kot terapeuta - felinoterapia

Pisałam już że kontakt z kotem działa uspokajająco i zmniejsza stres.

Wpływa to na obniżenie ciśnienia, cholesterolu i trójglicerydów we krwi, a co za tym idzie - redukuje ryzyko chorób układu krążenia.

Kot pomaga w uśmierzaniu bólu, wyczuwaj bolesne, chore miejsca na ciele człowieka i kładzie się na nich.

Ma to związek z tym, że sierść kota jest jonizowana ujemnie, a chore miejsca dodatnio. Kładąc się na bolących miejscach, kot neutralizuje  szkodliwe  jony.

Głaskanie zwierzęcia, jego spokojne, głębokie mruczenie i rozmaite kocie śpiewy wpływają uspokajająco na osoby nerwowe.

Taki rodzaj felinoterapii  może wypróbować każdy właściciel kota i w zasadzie czy to kot domowy czy rasowy, nie ma to większego znaczenia, wszystkie zachowują się podobnie.

Koty pełnią również rolę terapeutów, odwiedzając rozmaite placówki: przedszkola, domy opieki, ośrodki rehabilitacyjne.

W wielu państwach stworzono profesjonalne programy felinoterapii, wspomagające leczenie osób starszych, chorych psychicznie, dzieci autystycznych, resocjalizację więźniów.

Dzieci chore na autyzm pozostają w zamkniętym świecie w który niesamowicie trudno wniknąć. Naukowcy zaobserwowali, że często udaje się to kotu.

Dziecko nawiązuje z nim kontakt, co powoduje uspokojenie się i otwarcie. Bywa, że felinoterapia w przypadku dzieci autystycznych jest bardzo skuteczna. 

Koci terapeuta ma też wpływ na leczenie dzieci z ADHD, upośledzonych umysłowo czy  osób psychicznie chorych.

Jego delikatność i nienarzucający się sposób bycia często bardziej odpowiadają osobom o wrażliwej i zaburzonej psychice.

W Felinoterapii kot nie wymaga tresury. Wykorzystuje się jego wrodzone zachowania i cechy charakteru.

Nie wszystkie koty na terapeutów się nadają.

Kot powinien mieć książeczkę zdrowia z aktualnymi badaniami i szczepieniami, i musi mieć około 6 miesięcy lub rok – dopiero wtedy można odpowiedzialnie stwierdzić, jaki ma charakter.

Kot powinien chętnie nawiązywać kontakt z człowiekiem, lubić głaskanie, nawet długotrwałe, nie okazywać bez powodu agresji.

Idealny jest kot to przytulanka, którego życiową pasją jest przebywanie na ludzkich kolanach.

Istnieją oczywiście rasy predysponowane do felinoterapii z uwagi na ich przyjacielski i pieszczotliwy charakter i są też takie które się do tego w ogóle nie nadają.

Z pewnością Neva Masquerade, Persy, Egzotyki, Brytyjczyki czy Maine coon są rasami z predyspozycjami do tego typu terapii jednak nie oznacza to że każdy osobnik się do tego nadaje.

Oprócz wrodzonych predyspozycji musi też być odpowiednio wychowywany w dużej bliskości z człowiekiem, której nigdy nie uzyska się w hodowlach klatkowych.

Udowodniono, że głaskanie zwierzaka, przytulanie go, stymuluje organizm człowieka do wytwarzania endorfin – hormonu szczęścia.

Czy koty mogą leczyć ?

« 1 z 2 »

Mruczenie kota może być lekarstwem na wele chorób

Obecność kota w domu ma korzystny wpływ nie tylko zdrowie psychiczne, ale również fizyczne człowieka!

Gdy kot siedzi na Twoich kolanach i cicho mruczy, oboje czujecie się błogo. To jasne, że towarzystwo kotów działa na nas relaksująco.

Jednak, jak się okazuje, kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia ma ich mruczenie! Koty mruczą, gdy są szczęśliwe i zadowolone. To wprowadza w domu atmosferę spokoju.

Ostatnie badania wykazały, że kocie mruczenie łagodzi stres i napięcie emocjonalne człowieka.

Koty mruczą na częstotliwości około 25 Hz, co współgra z biorytmem ludzkiego organizmu.

Dzięki niskiej częstotliwości mruczenia, czujemy się zrelaksowani. To obniża poziom hormonów stresu w naszym organizmie.

AdTech AdObniża ciśnienie krwi.

To niesamowicie korzystne dla naszego organizmu, ponieważ nadciśnienie tętnicze może być bardzo niebezpieczne w swoich skutkach.

Oddychanie staje się coraz lżejsze...

Osoby, które cierpią na duszności, potwierdzają, że mruczenie pomaga im prawidłowo oddychać.

Kości zrastają się...

Badania dowodzą, że mruczenie przyspiesza leczenie złamań kości. Tak bowiem działają akustyczne fale wibracyjne z częstotliwością od 25 do 50 Hz! Jak już wiesz, koty mruczą z częstotliwością od 15 do 25 Hz. Dlatego pomagają osobom po przebytych urazach kości.

Serce zyskuje ochronę przed chorobami

Badania przeprowadzone przez University of Minnesota wykazały, że ryzyko wystąpienia chorób serca u właścicieli kotów jest o 40% niższe, niż innych osób. Ludzie mieszkający z kotami są mniej obciążeni ryzkiem wystąpienia zawału serca. Eksperci uważają, że ma to związek z obniżaniem stresu i nadciśnienia.

Uszkodzone mięśnie zdrowieją…

Dokładnie taki sam efekt jak w przypadku połamanych kościach, mruczenie wywiera również na rozdarte mięśnie. Powoduje, że szybciej się goją.

Działa przeciwzapalnie

Jakby nie było wystarczającej ilości pozytywnych aspektów mruczenia, pomaga ono nawet w przypadku stanów zapalnych! Zmniejsza obrzęk stawów i ścięgien.

Jadłospis

Wydawało by się że to prosta sprawa. Mamy dziś wielki wybór dostępnych na rynku karm oraz diet. Lecz wybór nie jest prosty, gdyż każdy producent zachwala swoje produkty jako najlepsze i najlepiej przyswajalne oraz zgodne z naturą i takie tam… Kot jako mięsożerca ma dużo większe zapotrzebowanie na mięso niż np. pies, gdyż koci organizm korzysta z gotowego białka zwierzęcego, tracąc umiejętność syntezy aminokwasów. Z tego powodu powinniśmy pamiętać aby: Tauryna, Lizyna,Tryptofan, Metionina, Cysteina, Arginina były zawarte w pożywieniu naszego kota. Niedobór tych aminokwasów może mieć bardzo poważne konsekwencje zdrowotne, od osłabienia, wypadania włosów po utratę odporności, zapadanie na różne choroby, ogólna anemia i wycieńczeni . Żródłem tych aminokwasów jest mięso, dlatego bardzo ważna jest dobrze zbilansowana dieta dla kota,nie pierwsza lepsza karma dostępna w sklepie. Dobra dieta nie powinna być monotonna,raczej zmienna, jak też powinna zawierać:białko, węglowodany, tłuszcze, witaminy i minerały w porcjach zapewniających dobry rozwój oraz wzrost. Suche karmy renomowanych firm w klasie super premium np. Royal Canin, Hill’s, Iams, Acana, Trovet, Taste of wilde są pełno watrościowym pokarmem i przy okazji są wygodne w użyciu. Nie wolno jednak kupować tanich karm supermarketowych czy innych, bo jest w nich znikoma ilość mięsa, a to najważniejszy składnik potrzebny naszemu kotu. Najlepiej czytać skład podany na opakowaniach,zazwyczaj tam mamy podane ilości. Wygodna forma to pokarmy w konserwach, natomiast powinny być podawane nie często,raz na jakiś czas jako dodatek Wadą jest to że koty nie ćwiczą mięśni szczęk i nie czyszczą naturalnym sposobem zębów, co może skutkować odkładaniem się kamienia nazębnego i nieprzyjemnym zapachem z pyszczka. Najlepiej dietę urozmaicić świeżym jedzeniem takim jak: surowe i gotowane mięso, ryby, sery. Mięso kurze, indycze, wołowe, cielęce czy królicze należy albo gotować albo przemrozić przez 2-3 dni w zamrażalniku, następnie rozmrozić i podawać pokrojone. Nie podajemy wieprzowiny!!! Ryby nie wolno podawać surowej,tylko gotowaną. Mięso ryb zawiera tiaminaze, która zawiera enzym rozkładający tak ważną dla kota tiamine, niedobór może być fatalny w skutkach, powoduje zaburzenia czucia, niewydolność serca,uszkodzenie mózgu i układu nerwowego. Przepisy na zdrową domową karmę, którą moje kotki lubią najbardziej: Nie może ona natomiast być podstawą żywienia, ale należy traktować ją jako dodatek. Do każdej przykładowej porcji należy dodać witaminy.

Kurczak z marchewką i pietruszką

0/5 piersi z kurczaka marchewka,
pietruszka
kaszka kuskus
Ugotować w niedużej ilości wody, pokroić na małe kawałeczki, do wywaru dodać kaszkę po czym zalać wszystko i zostawić do ostudzenia po zsiądnięciu można podawać lub zamrozić w małych porcjach.

Kurczak z wołowiną i podrobami

kurczak
1 kg serc,żołądków lub innych podrobów
0/5 kg wołowiny
20 dkg wątróbki drobiowej
Ugotować,pokroić,wymieszać podzielić na porcje i podawać.
3.Skrzydełka z wołowiną w zalewie
0/5 kg skrzydełek bez kości
20 dkg tłustej wołowiny rosołowej
2 łyżeczki kaszki kuskus
troszkę mrożonek warzywnych
marchew, seler, pietruszka, groszek skrzydełka i wołowinę , warzywa gotujemy w niedużej ilości wody odcedzamy kroimy lub miksujemy, do powstałego rosołu dodajemy kaszkę i tym zalewamy mięso odstawiamy do zsiądnięcia. Potem porcjujemy i podajemy.
Mleko,choć kojarzone jako ulubione pożywienie kotów zawiera nie tolerowaną przez koty laktozę. Podane może być przyczyną biegunki. Nie podajemy go kotom Zamiast tego możemy podawać dostępne w sklepach zoologicznych preparaty mlekozastępcze ,lub kefiry czy jogurty dla dzieci, ale nie zawierające konserwantów. Również serki wszelkiego rodzaju możemy podawać, białe, topione czy żółte.
Pamiętamy też że kot powinien mieć stały dostęp do świeżej, czystej wody. Najlepsze są fontanny. Kot w okresie do 1,5 roku życia rośnie bardzo intensywnie, powinien mieć stały dostęp do suchej karmy oraz dość często podawane dodatki. Po okresie wzrostu, należy uważać aby kota nie utuczyć. Z karm typu kitten przechodzimy na karmy bytowe adult lub steril dla kastratów, no i kontrolujemy wagę.
Zbytnie przebiauczenie czy przytycie też może być przyczyną sporych dolegliwości u naszego pupila Jednak jeśli z jakiegoś powodu jednak utyje czy przebiauczy się, bardzo pomocne są karmy tzw.diety weterynaryjne, które pomogą wrócić kotkowi do formy. Pamiętać należy aby przed kupnem karmy dokładnie przeczytać skład karm. Jeśli widzimy że jest dużo białka,należy dokładnie sprawdzić z czego ono pochodzi, czy z mięsa czy jest pochodzenia roślinnego. Istotna jest też ilość węglowodanów, które są odpowiedzialne za otyłość naszego kota. Jeśli producent nie podaje % udziału węglowodanów w karmie nie stosowała bym jej,bo pewnie jest ich dużo. Miernikiem jakości karmy jest raczej obniżona ilość węglowodanów. Zwróćmy też uwagę na komponenty i na której pozycji są podane jeśli mięso jest na 4 po pszenicy, kukurydzy i innych też bym nie stosowała takiej karmy. W razie wątpliwości można poradzić się hodowcy lub lekarza weterynarii,aby uniknąć błędów dietetycznych, pozwoli nam to cieszyć się zdrowym i pełnym energii kotem przez wiele lat.

Koci dom

W tym dziale chciała bym opisać jak stworzyć kotu dom,w którym będzie czuł się dobrze. Jest to dość istotne gdyż,koty są zwierzętami terytorialnymi i bardzo czystymi,ich miejsca bytowania mają pewien podział który należy znać aby zapewnić im podstawy bezpieczeństwa oraz dobre samopoczucie. Tak jak my mamy sypialnie, kuchnie i łazienkę, koty również mają miejsca zabaw, spożywania posiłków oraz miejsca do załatwiania się.Aby kot czuł się dobrze należy zapewnić mu taki podział pomieszczeń oraz odpowiedni sprzęt.
Kuwety i żwirek.
Koty raczej najchętniej korzystają z odkrytych kuwet, kuweta kryta jest ciasna i duszna,ale jeśli właścicielowi zależy pewnie pójdą na kompromis po zdjęciu ruchomych drzwiczek. Istotne jest aby kuwet było kilka w zależności od tego jak duży jest dom. Jeśli mamy jednego kota i dom dwu piętrowy kuweta powinna być na każdym piętrze. Można liczyć 1 kuweta na kota plus metraż domu. Kuweta musi stać w miejscu łatwo dla kota dostępnym,tak aby zawsze mógł z niej skorzystać. Nie może stać blisko miejsca spożywania posiłków przez kota,oraz blisko miejsca zabaw czy miejsca wypoczynku kota. Kuweta musi mieć własne dobrze dostępne miejsce. Jeśli kot ma utrudniony dostęp do kuwetki, zdarzyć się może że swoje potrzeby załatwi nam na dywanie, a tego byśmy nie chcieli. Albo też zastrajkuje z załatwianiem się, co jest dość grożne, bo powoduje zatrzymanie moczu w organiżmie a w konsekwencji różne choroby od zatrucia moczem po odkładanie się struwitów w moczu.Taki stan wymaga potem długotrwałego leczenia. Istotny jest też żwirek. Na rynku mamy spory wybór w tym temacie. Jednak powinniśmy zastosować żwirek taki do jakiego kot był przyzwyczajony w hodowli. Jest w jakiś sposób sprawdzony i kot jest przyzwyczajony do załatwiania się w nim. Zapytajmy hodowce jaki żwirek używa w swojej hodowli i zastosujmy ten sam. Koty czasem np. nie lubią dżwięku trzeszczenia silikonowego żwirku i się do niego nie załatwią,inne zaś są do niego przyzwyczajone ,a żwirek zbrylający spowoduje niechęć do załatwiania się. Nie używajmy żwirku z supermarketu,bo to pomyłka. Ten żwirek nie dość że cementuje całą kuwetę,nie pochłania zapachu to jeszcze przykleja się kotom do łapek i roznoszą go po całym domu. Żwirek z supermarketu jest też nie ekonomiczny bardzo szybko się kończy. Żwirki które mogę polecić i sama stosuje to: Cat’s Best Eko plus, Benek, Golden Grey Oczywiście pamiętamy o częstym wybieraniu nieczystości, oraz raz na 3 dni dezynfekcji całej kuwetki np. Domestosem Nie stosuje żwirków zapachowych, nie wszystkie koty je tolerują. Używam natomiast neutralizator zapachów dosypywany do żwirku. Neutralizatory są też dostępne w każdym sklepie zoologicznym, mają też różne zapachy,ja jednak wybieram bezzapachowe.
Drapak.
Drapak tak samo jak kuweta powinien stać na każdym piętrze mieszkania. Jeśli mamy kilka kotów drapaków powinno być więcej. Wybierzmy duży stabilny drapak z dużą ilością półek i budek. Taki będzie największą atrakcją. Istotne też jest ustawienie drapaka, raczej nie wciskajmy go w pierwszy lepszy kont mieszkania ,bo może okazać się że kot nie będzie z niego korzystał. Dobrze jest rozejrzeć się które miejsce w domu wasz pupil wybrał na strefę zabaw i tam ustawić drapak. Jest to mebel nie tylko do drapania ale też do zabawy i swojego rodzaju obserwatorium dla kota .Koty uwielbiają też wszelkiego rodzaju wysokie pułki, jeśli więc ustawimy drapak w ich pobliżu, zorganizujemy kotu świetny plac zabaw. Będzie on wtedy miał tam swój azyl, gdzie będzie mógł obserwować świat, dokonywać różnych akrobacji w postaci skoków przez półki na drapak i w odwrotnym kierunku. Na pewno nie będzie się nudzić. Drapak, budki, tuby, wysokie pułki to świetna zabawa dla kota,wszystko tylko musi być umieszczone w odpowiednim miejscu w domu.Na terenie który został wybrany przez kota jako miejsce zabaw. Jeśli nie będzie miał takiego miejsca pewnie skorzysta z naszych meblościanek i szaf. Zabezpieczenia
Chodzi mi tu o okna. Kot jest ciekawski i lubi wyglądać,wylegiwać się na parapecie. Ale jest też łowcą i nie zatrzyma go wysokość jeśli zechce upolować ptaka ,lub zeskoczyć aby sprawdzić co jest na dole. Przestrzegam wszystkich aby pamiętali o zabezpieczeniu okien siatką. Na rynku jest wiele dostępnych siatek,nie muszą to być tandetne moskitiery. Są dostępne siatki do zabezpieczenia okien,które są prawie nie widoczne,należy tylko poszukać i popytać. Proszę nie tłumaczyć sobie że mam okna uchylne.Takie okna też są niebezpieczne. Kocięta pięknie wspinają się po framudze i jeśli zdołają przesadzić głowę to dalsze konsekwencje mogą być tragiczne. Poza tym siatka daje możliwość otwarcia okien na oścież i przewietrzenie mieszkania, bez problemu że kotu się coś przydarzy. Nie myślcie Państwo że was to nie dotyczy, bo mieszkacie np.na parterze. Siatka powinna być i tak,bo podczas waszej nieobecności lub obecności ciekawskie kocię może wybrać się na spacer z którego już nie wróci.
Wychodzenie na dwór
Wypuszczanie kota na dwór nie jest dobrym pomysłem.Czyha tam na niego wiele niebezpieczeństw. Kot urodzony i wychowany w hodowli nie zna świata zewnętrznego, jego całym światem jest nasze mieszkanie i tam czuje się dobrze. Nie jest prawdą że dla kota wypuszczanie na dwór jest dobre. Kot wypuszczany bez dozoru, a czasem nawet z dozorem może skończyć pod kołami samochodu, może zostać pogryziony przez psy albo nawet dzikie koty, może zostać zwyczajnie ukradziony. Płot czy furtka dla kota nie jest żadną przeszkodą, jeśli czegoś się przestraszy lub po prostu coś go zaciekawi opuści swoje podwórko błyskawicznie. A w panice nie pomoże żadne nasze przywoływanie, on po prostu zaszyje się gdzieś i nie wyjdzie aż go nie znajdziemy. Wreszcie jeśli już nawet nic mu się nie stanie, to jest narażony na zakażenia zakażnymi chorobami śmiertelnymi na które nie ma szczepień ani leków. Choroby te mogą być przenoszone przez zdziczałe zwierzęta. Kot nie musi się wcale z nimi spotkać,czasem wystarczy że powącha odchody takiego zwierzaka. Nie jest rzeczą przyjemną patrzeć jak nasz kot umiera i nie możemy mu pomóc.
Sprzęt codziennego użytku.
Przebywając w domu z kotem, powinniśmy też zwrócić uwagę na różne przedmioty w domu i zachować pewne reguły ich użytkowania. Urządzenia takie jak kuchenka, pralka, lodówka są dla kotów świetnym miejscem kryjówek. Mając w domu kota należy je bezwzględnie pozostawiać zamknięte. Jeśli już coś jest otwarte,przed użyciem należy sprawdzić czy na pewno nie ma tam kota. Poza zasięgiem kota należy bezwzględnie trzymać lekarstwa. Są w nich różne substancje które czasem mogą spowodować że kot je po prostu w zabawie zje, a konsekwencje przyjęcia dawek dla człowieka mogą być tragiczne. To samo tyczy się środków do czyszczenia, detergentów i środków chemicznych. Jeśli zaś zmywamy podłogi czy coś czyścimy kot powinien pozostać w tym czasie w innym pomieszczeniu. Koty często czyszczą się poprzez wylizywanie. Jeśli nasz pupil będzie chodził po mokrej podłodze czyszczonej jakimś środkiem chemicznym i potem wyczyści sobie łapki to się najzwyczajniej naje tej chemii i może to być przyczyną zatruć jak też różnych schorzeń przewodu pokarmowego, które długo się leczy.
Rośliny
Koty uwielbiają skubać zielone, trawka dla kota jest wskazana i dobrze robi na przewód pokarmowy który może w naturalny sposób się oczyścić.Ale ja mam na myśli rośliny szkodliwe dla kota.Wiele z nich jest toksyczna i powoduje zatrucia a nawet zgon zwierzęcia.Do roślin niebezpiecznych należą: Lilia i liliowate, Aloes, Azalia, Diffenbachia, Dracena, Smokowiec, Fikusy, Geranium, Hortensja, Wiele odmian bluszczu, Liguster, Filodendron, Narcyz, Różanecznik, Rododendron, tytoń ozdobny, Bukszpan, Czosnek, Fiołek, Cyklamen, Oleander, Konwalia, Łubin, Mak, Pierwiosnek. Rośliny te należy trzymać poza zasięgiem kota.
Miejsce spożywania posiłków.
Miejsce to nie powinno być przypadkowe. Powinno być usytuowane w dużym oddaleniu od kociej toaletki oraz miejsca zabaw. Powinna być tam zawsze dostępna świeża czysta woda,najlepiej z fontanny dla kotów,oraz sucha karma. Pomieszczenie nie może być zamknięte.Kot musi mieć do niego stały dostęp.

Kocia mowa

Koty nie potrafią mówić ludzkim głosem. Nie mogą używać słów do przekazania tego, co czują, myślą, czego potrzebują. Jednak za pomocą mowy swojego ciała potrafią powiedzieć o wiele więcej, niż mogło się nam wydawać. Porozumiewają się między sobą na wiele różnych sposobów, a repertuar ich zachowań jest bardzo bogaty.Po dziś dzień naukowcy nie odkryli, w jaki sposób koty mruczą. Niektórzy mówią, że jest to spowodowane drganiem strun głosowych, jednak nikt jednoznacznie nie udzielił jeszcze odpowiedzi. Mruczenie to najbardziej tajemniczy i niezwykły dźwięk, jaki kot może z siebie wydać. Powszechnie uważa się, że kot mruczy, kiedy jest zadowolony. Jednak nie tylko. Mruczą także kotki, które wracają do swoich dzieci, by je uspokoić, młode kocięta podczas karmienia, by okazać zadowolenie, osobniki dorosłe, zbliżając się do osobnika dominującego, by go uspokoić, okazać dobre intencje oraz uległość. Mruczą także koty chore, czasem także znajdujące się na łożu śmierci – prawdopodobnie w celu samouspokojenia.
Dźwięki gawędziarskie
Takimi dźwiękami, które są ciche i czułe, przemawia matka do swoich dzieci lub kocur, który chce kopulować z kotką i stara się oczarować swoją „ukochaną”. Do grupy tych dźwięków zalicza się także mruczenie.
Dźwięki „wzywające”
Jest to grupa dźwięków od cichego miauczenia, do przenikliwego wojennego wrzasku walczących ze sobą kocurów. Takimi dźwiękami koty starają się zwrócić na siebie uwagę, zwabić do siebie innego osobnika lub ofiarę.
Odgłosy zagrożenia, strachu, złości
Kot, który czuje się zagrożony, wystraszony lub zły, wydaje dźwięki, które świadczą o jego podnieceniu. Są one bardzo zrozumiałe i łatwo rozpoznawalne dla innych osobników – także dla ludzi. Kot głośno parska i prycha, co świadczy o możliwości nastąpienia szybkiego ataku w stronę drugiego osobnika.
Ostrzeżenie Głębokie
Gardłowe warczenie wysyłane jest w stronę innych osobników, w celu uzmysłowienia im, że zdobycz, którą kot właśnie złapał, należy tylko i wyłącznie do niego. Kot wydaje ten dźwięk zaciskając mocno zęby na zdobyczy, przez co przypomina to bardziej odgłos wydawany przez psa, niż kota.
Miauczenie
Wydaje się być dźwiękiem zastrzeżonym tylko i wyłącznie dla ludzi. Świadczy o chęci zwrócenia na siebie uwagi, często wydawane jest podczas witania domownika lub wtedy, gdy kot przypomina pod lodówką, że równie chętnie by coś zjadł.
Mimika twarzy
Czujna obserwacja Podczas, gdy kot czujnie obserwuje otoczenie, na jego pyszczku nie widzimy zmarszczek, a uszy ma podniesione do góry, jest to oznaką jego pokojowego nastroju.
Senność
W momencie, kiedy kota zaczyna ogarniać senność, jego oczy stają się ciężkie, a powieki coraz bardziej zaczynają opadać w dół.
Nagłe zwrócenie uwagi
Jeśli coś nagle zainteresowało naszego kota, jego oczy stają się szeroko otwarte, wąsy wyprostowane, a uszy napięte i skierowane do przodu.
Strach lub gniew
Kiedy kot okazuje nam uczucie strachu lub gniewu, zwraca uszy na boki i skośnie do tyłu, jego wargi stają się ściągnięte, a na pyszczku pojawiają się zmarszczki. Strach Kiedy kot się wystraszy, od razu szykuje się do obrony przed ewentualnym atakiem ze strony przeciwnika. Kładzie uszy płasko po głowie, jego źrenice stają się bardzo rozszerzone, pyszczek wykrzywia się, a przy okazji kot parska. Daje tym ostrzeżenie, że w przypadku próby ewentualnego ataku będzie się bronił.
Złość
Kot rozzłoszczony powoli opuszcza głowę na dół, wlepia oczy w przeciwnika, kierując się w jego stronę. Jego źrenice stają się bardzo wąskie, a uszy odwracają się tylną stroną muszli do przeciwnika. Jest to oznaką gotowości do ataku na przeciwnika.
Ogon
podniesiony do góry – zadowolenie, dobry humor i pewność; . gładki i luźno zwisający – oznacza normalny humor; . najeżony niczym szczotka do butelek – jest to oznaka strachu; . nastroszony, wydaje się większy niż jest – oznaka strachu i brawury; . ustawiony poziomo z drgającym końcem – wyraz największego skupienia i napięcia; . wolno poruszający się – sygnalizuje lekkie rozdrażnienie; . wyprężony i szybko poruszający się – radosne powitanie właściciela; . rytmicznie uderzający – w tym wypadku należy spodziewać się jakiejś reakcji ze strony kota w najbliższym czasie. Postawa Zadowolenie Będąc w dobrym humorze, siedzi na udach, przednie łapy są ułożone obok siebie, a ogon jest owinięty wokół tułowia. Nie wykazuje aktywności, wydaje się oczekiwać na jakieś ciekawe wydarzenie.
Niepokój
Zaniepokojony kot wsuwa przednie łapy pod siebie i przyciska do ciała. Jego uszy są położone po głowie, wąsy ściągnięte, ogon znajduje się blisko ciała lub zamiata po podłodze. W przypadku kontaktu z innym osobnikiem może walczyć, wyciągając bardzo szybko spod siebie uzbrojone w pazury łapy, jednak stara się tego uniknąć, poprzez sygnalizowanie, że nie chce, aby ktoś mu teraz przeszkadzał.
Obrona
Kot, który obawia się ataku, wygina grzbiet w łuk, szczerzy zęby, jego sierść stroszy się, a całe ciało odwraca bokiem do przeciwnika. Chęć do zabawy Koty bardzo często okazują chęć do zabawy z człowiekiem kładąc się na grzbiet. Należy jednak uważać, gdyż głaskanie go po brzuchu może skończyć się dla nas podrapaniem. Często koty uważają swój brzuch za nietykalny, więc instynktownie reagują obronnym drapaniem.
Zaufanie
Kot, który chce okazać zaufanie do swojego właściciela, często ociera się o jego nogi, kładzie się u jego stóp, bądź przewraca się na grzbiet. Ukazuje przez to także swoje odprężenie. Agresja Kot przysiada spięty do skoku, uszy stawia i kieruje do przodu, stroszy wąsy. Trzyma ogon blisko ciała i macha nim na boki, a do tego wydaje przeciągłe i głuche warczenie. Jest to oznaka agresji, dlatego lepiej nie drażnić tak zachowującego się kota.
Zapach
Zapach jest kolejnym sposobem porozumiewania się kotów. Każdy kot zostawia w domu swoje ślady zapachowe. Znaczy teren za pomocą gruczołów łojowych znajdujących się na jego pyszczku, czole czy brodzie. Dlatego często można zaobserwować, że kot ociera się o różne przedmioty znajdujące się w domu, a także o nasze nogi. Kolejnym sposobem znakowania terytorium jest drapanie. Na spodniej stronie kocich łap również znajdują się gruczoły łojowe, które zostawiają zapach. Najbardziej nieznośną formą znakowania terenu jest obsikiwanie go przez kocury. Mocz dorosłego, niewykastrowanego kocura jest bardzo uciążliwy, a jego zapach trudny do pozbycia się. Z tego względu bardzo często kastruje się koty.
Udeptywanie i ślinienie się
Udeptywanie jest wyrazem silnego zadowolenia kota. Jest to pozostałość po wieku kocięcym, kiedy to małe kotki udeptują sutki matki pijąc z nich mleko. Czasami udeptywaniu towarzyszy także ślinienie, które jest odruchem warunkowym, zachowanym z okresu karmienia przez matkę. Kocia mowa ciała to gesty, mimika, ułożenie sierści, ogona, pozycja ciała oraz wydawane dźwięki. Musimy pamiętać, że chcąc zrozumieć w pełni sygnały wydawane przez naszego pupila, musimy go całego bacznie obserwować. Inaczej wydawane przez niego sygnały mogą zostać źle przez nas zrozumiane, a co za tym idzie, skończyć się np. podrapaniem

Jak zrozumieć kota ?

Kot to drapieżnik, łowca i choć udomowiony warto wiedzieć jak postrzega świat. Jego naturalne zachowanie można wykorzystać do celów lepszego porozumienia się z nim. Choć w domu jest pluszowym misiaczkiem, to w innej sytuacji potrafi być drapieżnym łowcą, który dopada swoją ofiarę. Koty przede wszystkim postrzegają świat węchem, słuchem i na końcu oczami. Wzrok jest zmysłem, który pobudza kota do polowania. Jeśli coś jest w zasięgu wzroku kota i porusza się, uruchamia to naturalny instynkt łowcy: złapać, zamęczyć, zjeść. Widzimy to doskonale w zabawie z kotem, jeśli tylko cokolwiek sznureczek, myszkę, piłeczkę, papierek rzucimy w zasięg jego wzroku, kot zaraz ruszy do akcji. Dobrze znamy polowania na wystające palce z pod kołdry i inne podobne sytuacje. Cechę tę wykorzystujemy często w zabawie z kotem. Gdy kot spostrzeże ruszającą się ofiarę całe jego ciało jest gotowe do ataku i natychmiast szuka miejsca za którym mógłby się ukryć i rozpocząć atak. Jest przy tym ogromnie cierpliwy i potrafi na dogodny moment wyczekiwać bardzo długo. My zaś się złościmy bo kot nie poluje mimo atrakcyjnej zabawki czy ruszającej się myszki. Ale jest odwrotnie – kot bawi się świetnie i jest to zabawa we wpatrywanie. Zpewnością część z Was zetknie się z obdarowywaniem was zdobytą ofiarą. To wielki gest ze strony kota. Wyraża więż z nami jako członkami jego grupy, a też być może jest zorientowany że nie umiemy polować i nie chce abyśmy chodzili głodni. Człowiek przez kota jest postrzegany jak rodzic. W jego rozumieniu dostarczamy mu wszystkiego czego w dzieciństwie dostarczała mu matka. Dostarczamy pożywienie, miłość, głaskanie, zabawy. Nasze koty nie muszą nigdy dorosnąć i samemu się o nic starać. Okazują nam to na wiele sposobów np. dobrze znane wbijanie pazurków podczas głaskania to odruch udeptywania matczynej piersi podczas ssania. Przybieganie do nas z pionowo podniesionym ogonkiem – to odruch zadowolenia. Mruczenie też jest zaczerpnięte z czasów ssania matczynej piersi i też jest wyrazem zadowolenia. Koci wzrok jednak postrzega świat w ograniczony sposób. Mniej więcej taki jak raczkujące dziecko może coś zobaczyć z perspektywy dywanu.Nie widzi przedmiotów usytuowanych wyżej na stołach, regałach, komodach. Jednak wspaniały węch i słuch doskonale uzupełniają brakujące informacje. Wtedy koty mogą przenieść się wyżej aby zobaczyć i zrozumieć więcej. Z tego powodu lubią skakać po szafkach lub siedzieć wysoko na pułkach. Węch odgrywa ogromną rolę i niesie chyba najwięcej informacji. Może on rozdrażnić lub uspokoić kota. Proszę zaobserwować jak wiele czasu kot poświęca na wąchanie wszystkiego: nas, gości, tego co przynosimy do domu. Czasem po obwąchiwaniu potrafi nawet na nas na prychać, pewnie przynieśliśmy zapach który mu się nie spodobał, być może innego kota czy psa. Zapach potrafi sprawić że nam nie ufają lub inny z koleji że będą strasznie zadowolone. Koci dom jest zbudowany właśnie z takich zapachów. To co my lubimy, ocieranie się o nas policzkami to właśnie zaznaczanie nas jako członków swej rodziny. Kot też jest zwierzęciem społecznym, w naturze ilość członków grupy ogranicza dostęp do jedzenia. Jak dużo jest pożywienia tak liczna może być grupa społeczna kotów. Obserwowano też sytuacje gdzie kotki pomagały sobie w odchowie kociąt. W domu człowiek kotu nie jest obojętny, potrafią go łączyć z człowiekiem bardzo silne więzy. Kot urodzony i wychowany w śród ludzi bez nich czuje się żle i przeżywa stres. Kot dzieli swój świat na kilka stref. Pierwsza to strefa prywatności. Jest ona przeznaczona tylko dla najbliższych. Kot siedzi nam na kolanach i jest szczęśliwy i mruczy, natomiast na kolanach znajomych nie usiedzi ani chwili. To sterafa ścisłej bliskości. To samo dotyczy zwierząt będących z kotem. Jedne mogą leżeć obok siebie i czyścić sobie nawzajem futro, inne nieznane zostaną przepędzone. O tej strefie należy pamiętać zawsze wprowadzając do domu nowe zwierzę i nie oczekiwać że od razu wskoczą nam w ramiona. Kolejna strefa to strefa dalsza, w której kot nie będzie już reagował agresywnie. Nie ma w niej bliskości ale też nie ma i agresji. Kot może dać się nam pogłaskać ale nie koniecznie będzie siedział na kolankach. W tej strefie kot będzie dość zdystansowany do otoczenia. Kolejną strefą jest teren domowy, kot uważa się za wyłącznego jej właściciela. Możemy zaobserwować jak po przebudzeniu kot robi obchód mieszkania, może też zaznaczać ten teren poprzez pocieranie się o przedmioty, jest to sygnał dla innych kotów aby tam nie wkraczały. Intruz zostanie zawsze przepędzony. Ilość zwierząt w tej strefie wyznacza ilość pożywienia. Jeśli jedzenia jest dużo, kot będzie tolerował nawet sąsiedztwo innych kotów. Jeśli zaś jedzenia jest za mało kot będzie walczył o poszerzenie terytorium. Ostatnia strefa to okoliczne tereny, w tej strefie mogą pozostawać tzw.koci sąsiedzi. Koty się znają, nie walczą miedzy sobą, mogą się jednoczyć w celu przepędzenia obcych.