Rasowy czy nierasowy

Większość ludzi posiada koty nie rasowe.Za takim wyborem zazwyczaj kryją się względy finansowe.
Są to koty rozmnażane przypadkowo i oddawane w „dobre ręce”, najłatwiej jest wejść w ich posiadanie. Kot rasowy to spory wydatek bez względu na rasę. Jeśli nie mamy pieniędzy na rasowego kota to może warto pomyśleć o kotku ze schroniska lub dachowcu, przecież tyle się ich błąka. Kot nierasowy też potrafi być oddanym przyjacielem, tyle że nie wiemy nic o jego pochodzeniu, nie możemy przewidzieć jaki będzie miał temperament jak dorośnie. Określone rasy mają też ukształtowane określone cechy psychologiczne, i tak pers będzie dostojnym kanapowcem i ozdobą domu, neva natomiast nie koniecznie. Neva będzie z pewnością przyjacielem ale i towarzyszem wielu domowych czynności. Tak więc warto dokładnie pomyśleć czego chcemy. Jeśli zależy nam na konkretnym zachowaniu i wyglądzie należy kupić kota rasowego z hodowli zapoznając się wcześniej z charakterystyką danej rasy. Jeśli wygląd i charakter nie koniecznie jest dla nas najważniejszy to pamiętaj o porzuconych i czekających w schroniskach kotkach, one też chcą mieć kochający dom. Ważne aby i dachowiec i rasowy były traktowane jednakowo z należną im troskliwością. Jeśli zaś zdecydujemy się na rasowego, należy przejrzeć wiele hodowli i porozmawiać z hodowcą. Odwiedzić koty w hodowli jeśli to możliwe, przyjrzeć się jak są trzymane. W dużych hodowlach często koty nie są trzymane razem z ludżmi i nie są traktowane jak członek rodziny, takie koty socjalizują się o wiele gorzej niż te z hodowli gdzie są domownikami i członkami rodziny. Proszę pamiętać że my hodowcy też bardzo uważnie słuchamy Was. Nie wolno kupować kota na targowisku czy giełdzie, nie jest to zgodne z prawem. Kontakt z hodowcą jest zazwyczaj w takim przypadku nie możliwy, a kot zazwyczaj jest obarczony różnymi przypadłościami i wymaga leczenia, choć nie jest to regułą.
Cena kota rasowego nie bierze się z kosmosu. Koty hodowlane zazwyczaj jeżdżą na wystawy, gdzie są oceniane i zdobywają tytuły. Koszt wystaw,badań specjalistycznych, kryć kocurem, oraz sam koszt odchowu ciężarnej matki a potem i kociąt na dobrych karmach i mięsie jest znacznie wyższy niż w pseudo hodowlach. Sama też praca włożona w odpowiedni rozwój i socjalizacje ma swoją cenę. Nie są to koty, które chowają się same, poświęcamy im bardzo wiele uwagi, aby potem ich zachowania były takie jak oczekują ich opiekunowie.